Mam na Jej punkcie obsesje (jak ją zobaczę 7 lipca w Gdyni to chyba umrę, ale jak uda mi się przeżyć to wszystko dokładnie Wam opiszę;)). Pominę dzisiaj fakt, że kocham Jej muzykę i dzięki Niej uwierzyłam w siebie. Chcę się skupić teraz na Jej stylu ubierania. Nie można obok niego przejść obojętnie. W stylu RiRi kocham to, że nie jest stały i jednakowy . Raz jest rockowy i wulgarny, zaraz potem elegancki, a na końcu zmienia się w sportowy (niby niezobowiązujący, ma wyglądać tak jakby nie był przemyślany, ale tam nie ma nic co byłoby nie przemyślane). Uwielbiam eksperymenty modowe, sama jestem zmienna jak wiatr, nie mogę określić swojego stylu jednym słowem wiem, że nie lubię nudy. Zachęcam Was do eksperymentowania i bawienia się modą bo na naszych ulicach jest zbyt nudno i szaro. CZAS TO ZMIENIĆ;]
Post trochę chaotyczny tak jak sama RiRi.:)







































